XVI NIEDZIELA ZWYKŁA – ogłoszenia parafialne - Ogłoszenia - Parafia Tykocin

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA – ogłoszenia parafialne

W dniu dzisiejszym, zgodnie z zapowiedzią po każdej Mszy Świętej odbywa się święcenie pojazdów w związku z liturgicznym wspomnieniem św. Krzysztofa – patrona kierowców. Pamiątką tegorocznego poświecenia będzie specjalna, jubileuszowa przepinka z wizerunkiem Matki Bożej Tykocińskiej.


Z racji usprawnienia tego pamiątki poświęcenia – będą rozdawane przy balustradzie przed ołtarzem.  Poświęcenie będzie odbywało się na parkingu przed kościołem, parkingu parafialnym za organistówką oraz wzdłuż ulicy 11 Listopada, ul. Poświętnej i Placu Czarnieckiego w części zbliżonej do kościoła.

2. W najbliższym czasie Sakrament Małżeństwa mają zamiar zawrzeć następujące osoby: Bartosz Ziemkiewicz, kawaler z parafii Rutki Kossaki i Karolina Truskolaska, panna parafii tutejszej – zapowiedź II, Andrzej Kowalewski, kawaler parafii tutejszej i Monika Karolina Wnorowska, panna parafii Zawady – zapowiedź I.

3. Za tydzień ofiary składane na tace będą przeznaczone na KUL i cele edukacyjne diecezji.

4. Dziękujemy dobroczyńcom naszej parafii za wsparcie i akceptację naszych trwających i planowanych inwestycji. W ostatnim czasie swój dar złożyli: anonimowy ofiarodawca zTykocina – 200zł i 500zł, rodzice dziecka, które przyjęło Chrzest Święty – 600zł, wspólnota AA z Tykocina – 1200zł. Bóg zapłać!

Pragniemy złożyć podziękowanie całej grupie osób, która przyczyniła się do odnowienia przydrożnego krzyża, który znajduje się przy ul. Sokołowskiej, na wylocie do Jeżewa Starego. Pierwotnie krzyż ten był postawiony prawdopodobnie w 1848 roku, przez Bernardynów tykocińskich – jako prośbę o ustanie epidemii dziesiątkujących społeczność tykocińską i okolicznych terenów w latach – 1831, 1846. Historię tego krzyża opisuje także specjalny, napisany dawno temu – wiersz.

Tam, gdzie rogatki u wrót Tykocina

od pól sierkowskich biegnie drożyna,

 a po niej matuś stąpa w chuścinie –

słyszy pradzieje o Tykocinie.

O ludzie smutni o ludzie mili,

 czemu na dukcie krzyż postawili?

Wpierw lata wojny nieurodzaje,

 głód dziesiątkuje zaraza nastaje.

 Do Borku idą mężowie boso,

 drzewo w pokucie na barkach niosą.

 Tam na południe Wiatraczne Góry,

 pyłu tumany wzbiły się w chmury;

 spod kopyt tentent parskanie koni ,

a echo goni, a echo goni .

Tu przechodziły i uciekały,

 gnały pędziły maszerowały –

 roty, piechoty, sotnie, tabory,

przez dni, wieczory.

Wojska litewskie,

 polskie, moskiewskie.

 Powstańcy styczniowi

na śmierć gotowi,

 „sowiecka branka”

Kibitka, furmanka.

Do krzyża dochodzi –

jęk matki i synów

DIMITRIEW – katuje braci Kurzynów.

 Idą zaborcy idą siepacze,

 u krzyża znowuż staruszek płacze.

 Wpierw bolszewicy teraz folksdojcze,

 przebacz nam Ojcze.

 Z bólu zrodzony,

 w borze wycięty

Na Sokołowskiej stoi KRZYŻ ŚWIĘTY.

Dziękujemy Mateuszowi i Danielowi Błaszko, Łukaszowi Kopczewskiemu, Kazimierzowi Godlewskiemu, Tomaszowi Rakowiczowi, całej rodzinie Państwa Sadowskich z Sierk. Bóg zapłać!